| Salon Literacki http://www.salonliteracki.pl/forum/ |
|
| Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? http://www.salonliteracki.pl/forum/viewtopic.php?f=120&t=1486 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Izabella Kowalska [ 02 lut 2009 21:08 ] |
| Tytuł: | Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Czy startowanie w konkursach poetyckich i zdobyte na nich nagrody, czynią z nas poetów? Jak wybierać właściwy, czym się kierować? miejscem zamieszkania, liczbą uczestników (ale tego najczęściej nie wiemy przed startem), czy tematem konkursu, a może składem jury? Czy wiersze publikowane w wirtualnej przestrzeni, w niej poprawiane przez innych, można wystawiać w konkursach? I tu rodzi się pytanie: czy korektorska, stylistyczna praca zespołowa nad wierszem to nadal tylko nic nieznacząca pomoc i czy wypada taki wiersz prezentować w konkursie? Najważniejsze pytanie, na które szukam odpowiedzi, to to zapisane w temacie. |
|
| Autor: | dorota ryst [ 02 lut 2009 23:40 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
co daje? odpowiedzi zapewne może być bardzo wiele, gdyż jak głosi najmądrzejsza z mądrości ludowych "ludzie sa różne", a poeci w sumie też ludzie... uczestnictwo w konkursie może dać np. publikację - w prasie (mniej lub bardziej liczącej się), almanachu (czasami będącym solidną książką a czasem po prostu świstkiem papieru) czasem nawet radiu lub zgoła telewizji. w niektórych konkursach zwycięstwo oznacza druk własnego tomiku. konkurs może dać, nie jestem gentelmanem więc mogę powiedzieć, kasę (czasem zupełnie godziwą, zwłaszcza jeśli spojrzeć na to w ten sposób, że teksty i tak powstały, a zamiast zawalać szufladę czy raczej twardy dysk pracują na autora...). wejście do 'strefy medalowej' daje to przyjemne połechtanie 'kurde, ale jestem świetna/świetny' (ważne żeby nie przywiązac się do tej myśli przesadnie). mam nadzieję, że kolejni dyskutanci przytoczą inne korzyści, ale ja w swoim imieniu jeszcze tylko powiem, że mi konkursy dały możliwość poznania bardzo wielu ciekawych ludzi. niezwykłych, takich, którym się chce. możliwość dialogu. z takich spotkań czasami zostaje niewiele, ot, chwila, ulotność, ale zostają i kontakty trwałe, przyjaźnie, coś ważnego... |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 03 lut 2009 00:02 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Piotr Macierzyński wprost mówi, że startuje w niezliczonych konkursach wyłącznie dla kasy i często ma wrażenie, że jego wiersze są nagradzane lub nie, ale na pewno nie są czytane wnikliwie. Wnikliwie w tym wypadku jest eufemizmem. Poeta twierdzi, że jego wiersze nie są czytane wcale, ale być może się myli. Na udział w większości konkursów trzeba jednak wydać własną kasę na znaczki pocztowe, na przyjazd na konkurs aby się zaprezentować w przypadku konkursu jednego wiersza. I czy warto iść w takie koszty? czy po dostaniu dyplomu mogę siebie nazywać poetką? |
|
| Autor: | dorota ryst [ 03 lut 2009 00:12 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Macierzyński jest przykładem ekstremalnym... cóż, taka poza, wolno mu... zapewne jurorzy i organizatorzy konkursów są różni, ale jakoś nie mogę zgodzić się z tezą, że wszyscy w czambuł to kretyni odwalający chałturę... zapewne zdarzają się i tacy, ale moim zdaniem (tak, wiem, naiwny idealizm) większość stara się wykonać swoją robotę najlepiej jak umie i w dodatku wielu umie to zrobić. znaczki? popierajmy pocztę polską, choćby tymi niewielkimi datkami :) a czy po dostaniu dyplomu możesz siebie nazywać poetką? chyba trzeba spojrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na to pytanie... ja bym odpowiedziała, że jestem po prostu laureatką konkursu... z dyplomem... |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 03 lut 2009 00:21 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Iza ad. 1 - każdy poeta twierdzi że jest za mało wnikliwie czytany i nie rozumiany. Nazwisko niewiele tu wnosi. I wielcy, i mali, i żadni mówią to samo. ad. 2 - wszystkie informacje nt. jury, uczestników i nagrodzonych wierszy są we wspomnianym wątku. i moje własne jeszcze - jestem przeciwny generalizacjom, ale nie jestem przeciwny zarabianiu na konkursach. kasa nie jest pejoratywem. |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 03 lut 2009 19:09 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Poeta Piotr Macierzyński to etatowy laureat konkursów poetyckich, uczestniczy co roku w kilkuset, a na pewno w kilkudziesięciu. Jego wypowiedż o konkursach poetyckich można znaleźć na youtube ( spotkanie z Piotrem Macierzyńskim w gdyńskim klubie Ucho) |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 03 lut 2009 19:19 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
ad 1. z trójmiejskiego podwórka: to jak to sie dzieje, że od jakiegoś czasu konkursy w Trójmiescie wygrywa, jest w nich nagradzana uczuciowa kobieta aktywisty jury? Została naznaczona palcem kosmity i stad te nagrody? a juror nie ma innego wyjścia jak nagradzac, nagradzac, nagradzać ( po trzykoć nie tylko w domu?) ad 3 ha! jestes kolegą Piotra Macierzyńskiego, a może sam nim jesteś . Wszędzie widzę spiski, maski i układy. Informuję, że nadal nie wiem, czy najpierw powinnam rozkochać w sobie głównego jurora konkursu (jakiego?), ale wtedy nic innego bym nie robiła tylko rozkochiwała od morza, po góry i rok by minał, czy spróbować wystartować w konkursie? Czy jest jakiś konkurs korespondencyjny dla początkujących poetek? I czy nagroda, dyplom jest już stemplem i moge chwalić się w pracy, że jestem poetką dyplomowaną? |
|
| Autor: | dorota ryst [ 03 lut 2009 20:42 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Izo - ad 1. w ten sposob dyskusja sięga poziomu magla... i tyle na ten temat |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 03 lut 2009 21:18 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Doroto, ad 1 to moja odpowiedź Sławomirowi. Uważam, że jest trójmiejskim idealistą, i czekam, aż mi odpowie konkretnie, a nie poprawnie i ogólnikami, bo z takiej odpowiedzi nic nie wynika. Czekam na odpowiedź zadaną przeze mnie w temacie. ps jestem nowa i jeszcze nie wiem jakie zachowanie jest w salonie literackim akceptowane. |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 03 lut 2009 21:55 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Akceptowane - wyjdzie w praniu. Nigdy nie będzie tak, że wszyscy akceptują wszystkich, najważniejsze, żeby wiedzieć kiedy się zatrzymać. To też wyjdzie w praniu. Idealizm? Nie. Szukam idealnego punktu, ale życie jest dążeniem, a nie osiąganiem. Takie mam zdanie. Co do konkursów trójmiejskich - bywają różne. Mam złe zdanie o niektórych jurorach i dobre o innych niektórych. Jestem przeciwny generalizacjom, za to przychylny otwartej dyskusji. To jeśli chodzi o mnie. I unikam tabu. Nie ma rzeczy o których się nie mówi, chyba, że to robi komuś krzywdę. Nie wyimaginowaną krzywdę, ale rzeczywistą. Spotkałem się wiele razy z niesprawiedliwymi, a nawet paskudnymi wyrokami jury. To nie tabu. Jednak "lewizna" wśród jurorów to - proponuję - już inny wątek. Jeśli uważacie, że jest o czym rozmawiać - niech taki ktoś założy. Będę pilnował trzymania się tematu, więc: Wracając do pytania zawartego w tytule - daje chociażby - poznanie trendów współczesnej poezji - kontakt z innymi poetami - kasa - frustracja lub triumf (jedno i drugie bardzo ludzkie) - poznanie mechanizmów rządzących marketingiem w sferze poezji. Moje zdanie - warto. |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 04 lut 2009 09:11 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Sławku a jak wiersze wysyłane przez poetkę, poetę, na konkursy za każdym razem przegrywają z innymi, a na przykład te same wiersze chwalone są na portalach poetyckich w necie? To co wtedy? wysyłać dalej? jeździć na konkursy coraz mniej wierząc, że się wygra? W ten spsoób dopada twórcę na pewno melancholia, gorzej jak się zupełnie zniechęca do rozmowy z samym sobą. |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 04 lut 2009 11:02 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Bardzo dobre pytanie. Żeby nie tworzyć zamieszania - odsyłam tu: viewtopic.php?f=120&t=1498 założyłem nowy temat, bo rozsadzimy ten wątek. |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 04 lut 2009 11:09 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
A nawiązując jeszcze do Twojego pytania w temacie - jeśli konkursy nie dają NIC, to proste - nie wysyłać. Ale nawet jeśli się nie wygrywa, można obserwować. Jak piszą inni. Czemu wygrywają. Jak organizowane są te imprezy i czy da się to wykorzystać. W jakim kierunku zmierza poezja. I czy w dobrym czy w złym. O ile oczywiście ktoś potrafi opanować rozżalenie i frustrację wynikającą z ciągłego przegrywania w konkursach. Bo jeśli nie, to szkoda nerwów. Potem przypadkowi ludzie na forum dostają w łeb za jurorów ;) |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 04 lut 2009 18:16 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Proponujesz mi Sławku zabawę w rzemieślnika. Mam pisać poprawnie, tak aby trafić pod gust jury? i znależć koleżanki i kolegów startujących ze mną? Cyprian Kamil Norwid umarł w biedzie, pewnie nie wygrał żadnego konkursu. Kajetan Koźmian poeta i krytyk wydał bardzo niepochlebną opinię o wierszach Norwida i stwierdził, że on tej poezji nie rozumie, założył więc, że jest to poezja bezwartościowa. |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 04 lut 2009 18:25 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Nic Ci nie proponuję. Konkursy były i będą, więc lepiej jednak - tak jak wpisałaś w tytule - zastanowić się co dają i jak skorzystać. Bo zmienić możemy niewiele. Ja też czasem miałem wrażenie, że wygrywają wiersze znacznie słabsze od moich. Przykład - konkurs "bieszczadzkie anioły". Ale co mam zrobić? Żeby zreformować sposób oceny i promocji poezji na konkursach (o ile to w ogóle jest potrzebne!) potrzebna by była jakaś gigantyczna inicjatywa na ogromną skalę. Mam wrażenie, że dotkliwie odczuwasz pomijanie Twoich wierszy. Jeśli nie chcesz ani się "sprostytuować" literacko, ani frustrować przegranymi, to proponuję nie wysyłać. Ale wciąż obstaję przy tym, że w wielu konkursach wygrywają wiersze dobre, choć specyficzne. Nie każdy dobry wiersz wygrywa. Zaraz napiszę coś o tym w wątku, do którego wyżej wkleiłem link. |
|
| Autor: | Sławomir Płatek [ 04 lut 2009 18:31 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Ach i co do przykładu z Norwidem jeszcze. Z tego co wiem, miał kilka okazji, żeby przestać biedować, ale on to podobno lubił. Błędna opinia jednych krytyków nie oznacza, że wszyscy krytycy/jurorzy/inni fachowcy nie mają pojęcia o poezji. A ostatecznie wielu wspaniałych artystów było zignorowanych przez swoją epokę (Bach, Van Gogh), więc niestety chyba trzeba się z tym liczyć - to może spotkać każdego. |
|
| Autor: | Izabella Kowalska [ 04 lut 2009 19:28 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
tak, jestem pomijana, a przecież czuję, że tak być nie powinno. Nie ma łowców talentów na portalach poetyckich, a waham się z wysyłaniem wierszy na konkurs. Mogę się czuć poraniona, poturbowana duchowo, gdy wygra zamiast mojego wiersza, utwór wulgarny i napastliwy. |
|
| Autor: | dorota ryst [ 04 lut 2009 22:14 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
ktoś, niestety nie pomnę kto, napisał, że aby byc artystą trzeba mieć wrażliwość motyla i skórę nosorożca... konkursy hartują. i uczą dystansu (oczywiście pod warunkiem, że chcemy się go nauczyć) |
|
| Autor: | Miłosz Manasterski [ 05 lut 2009 17:48 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Każdy z uczestników konkursu uważa, że powinien wygrać. Gdyby nie uważał, to by nie brał udziału. Ja jeszcze nie słyszałem, że ktoś mówił: "Dobrze, że nie nagrodziliście moich wierszy, bo były faktycznie dużo słabsze od reszty. Nie popisałem się tym razem. Muszę się jeszcze dużo nauczyć. Cieszę się, że pierwszą nagrodę dostał Józek, bo po prostu jego tekst był naprawdę fantastyczny" :-) Powiem więcej, widziałem wielokrotnie jak zakochani w swoich utworach autorzy robili awantury jurorom i organizatorom, bo ich nie satysfakcjonował werdykt :-) Owszem, znam osoby, które potrafią docenić cudze i nagrodzone teksty, ale do tego po prostu trzeba jak to napisała Dorota - dystansu. To, że inni odnoszą sukces w konkursie nie jest przecież niczyją klęską. A co jeszcze daje uczestnictwo w konkursach? Powtarzam to na każdym turnieju jednego wiersza: cieszcie się, że macie audytorium. Kilkadziesiąt osób was słucha z uwagą i nie są to osoby przypadkowe, tylko zainteresowane poezją. Nie łudźcie się, że na waszym wieczorku poetyckim stawią się tak samo licznie. Wreszcie słucha was jury. Krytycy, inni poeci, dla których wasz tekst i wasza osoba zaistnieje. To też jest sukces. Naprawdę. A nagrody to tylko premie do tego sukcesu. |
|
| Autor: | Anna Trojańska [ 16 lut 2009 01:00 ] |
| Tytuł: | Re: Co daje uczestnictwo w konkursach poetyckich? |
Tak czytam i czytam i cały czas zastanawiałam się co i gdzie napisać odnośnie konkursów. Co dają? Pewnie satysfakcję, nie wiem. Nie przepadam za konkursami, może...wszystko zależy od podejścia i atmosfery, a śmieszy mnie podejście (nikogo nie chcę urazić!) osób, które uważają konkurs za wrota do sławy. Nie wiem czemu, ale może dlatego, że dla mnie poezja jest tym, co powstaje z potrzeby mojego serca. Owszem, dbam przy tym o to, żeby wiersze miały ręce i nogi. Ale tak sobie myślę, że bardziej zależy mi na tym, żeby zaistnieć w swoim małym, wewnętrznym światku, w światku wygenerowanym przez moje wnętrze, niż w świecie poetyckim. Mam takie wrażenie, że ta druga sytuacja przemija, a za to jeśli chodzi o pierwszą - tak jakoś łatwiej się żyje i patrzy na świat. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|