| Autor |
Wiadomość |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
nie mówię o kontekście historycznym. ten dylemat pojawia się w różnych wątkach, ale chyba nigdy pytanie nie padło wprost jako główny temat.
formy historyczne - są i koniec. pytanie, czy współczesna literatura nie jest sztucznie i niepotrzebnie ograniczana wpychaniem w podziały, nie mające już sensu.
naturalnie, że zawsze będą powstawały utwory, które będą pasowały np. do historycznej definicji wiersza. ale to jeszcze nie powód, żeby je współcześnie nazywać wierszami. a proza? co to w ogóle jest?
i utwory z pogranicza. zaczyna być ich wiele, może najwięcej z nowo powstających. na wieczność odmówimy im prawa do klasyfikacji i będą nieszczęsnym "pograniczem" - czyli w sumie niczym?
|
| 14 lis 2009 17:30 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Sławomir Płatek napisał(a): formy historyczne - są i koniec. pytanie, czy współczesna literatura nie jest sztucznie i niepotrzebnie ograniczana wpychaniem w podziały, nie mające już sensu.
Bardzo fajny pomysł na temat. Kwestionowanie poezji jako osobnego gatunku jest dla mnie kwestionowaniem muzyki w literaturze. Skądinąd wiem, że muzyka nie jest Ci obojętna : )
|
| 15 lis 2009 02:00 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
a to dodam, podkreślę czy też uwypuklę, że chodzi o nazwy a nie o same teksty. utwory, w których stosuje się środki poetyckie (tu też są kontrowersje, które środki są charakterystyczne wyłącznie dla poezji...) będą i nie sądzę, żeby to miało się zmienić. owa "muzyka" literatury nie zginie. pytanie tylko, jaki sens wciąż nazywać to poezją w odróżnieniu od prozy. czytałem prozy, które były bardziej poetyckie od poezji.
i nie chodzi mi wcale o obiegowe określenie "poezja", która to "poezja" może być w każdej chmurce. tylko o definicję kanonów.
|
| 15 lis 2009 12:11 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Nie widzę tego problemu. Pytanie o prozę i o poezję jest ciekawe, jeśli masz przeds sobą kartkę papieru, trzy kartki. Na jednej jest proza, na drugiej - proza petycka, na trzeciej - poezja. I jaka jest różnica? Dlaczego jedno to proza, a drugie poezja? Skrótowość? Rytm? Dla mnie podstawowa różnica między prozą a poezją objawia się przy czytaniu (deklamacji), kiedy ktoś intepretuje, mówi do kogoś. Dopiero wtedy słowo ożywa, nabiera właściciwego sobie znaczenia, wyrazu. Wtedy tę różnicę widać wyraźnie i może to jest jakiś trop? Sławomir Płatek napisał(a): formy historyczne - są i koniec. pytanie, czy współczesna literatura nie jest sztucznie i niepotrzebnie ograniczana wpychaniem w podziały, nie mające już sensu. Kanony, nazwy, już przecież od dawna straciły aktualność, w tym sensie, że wysyłasz na konkurs poetycki tekst nie rymowany, nie poddający się żadnym normom, oprócz jednej, baardzo szerokiej, że to "nie-proza", a jednak nikt nie powie, że nie napisałeś poezji. Te kanony już przecież dawno straciły znaczenie, przestały krępować. Krępowały w XIX w., ale dziś? Na koniec wklejam definicję z wikipedii ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Poezja) Poezja (z gr. ποίησις, poíesis – tworzenie, wytwórczość, sztuka poetycka) – wieloznaczny termin, współcześnie stanowiący przede wszystkim określenie dzieł literackich nienapisanych prozą lub synonim liryki. Najdawniejsze, nieużywane już znaczenie terminu "poezja", to ogół wszystkich dzieł literatury pięknej. Utożsamienie wszystkich dzieł literatury pięknej z poezją wynikało z tego, że większość utworów literackich pisana była mową wiązaną, a dzieła pisane prozą cenione były niżej. W drugim, żywym do dziś znaczeniu terminu "poezja" oznacza mowę wiązaną, tj. wszystkie utwory pisane wierszem. W tym znaczeniu termin "poezja" jest przeciwieństwem terminu "proza". W tym znaczeniu zakres terminu "poezja" pokrywa się z zakresem terminu "liryka". Znaczenie to jest najnowsze, używa się go od drugiej połowy XIX w. Utożsamienie poezji i liryki zaszło dlatego, że od tego czasu niemal cała twórczość epicka pisana jest prozą. Także dramat od drugiej połowy XIX w. rzadko pisany jest wierszem, mimo różnych prób ożywienia dramatu poetyckiego, dokonywanych np. przez T.S. Eliota i nowy teatr elżbietański. Kiedy używa się terminu "poezja" jako synonimu terminu "liryka", włącza się w jego zakres nie tylko liryczne utwory wierszowane, ale także utwory liryczne pisane prozą (poematy prozą).
|
| 16 lis 2009 10:59 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
W porządku, ale z tego wynika po prostu, że termin "poezja" jest na tyle nieprecyzyjny, że używanie go nawet w jakimś ścisłym, a nie potocznym znaczeniu nie ma żadnego sensu. może lepiej sprawdziłby się podział na mowę mocno wiązaną, średnio wiązaną i mało wiązaną? niezależnie od długości?
|
| 16 lis 2009 11:20 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Okej, zgadzam się. Termin "mowa wiązana" jest w porządku, ale czy naprawdę chciałbyś pożegnać się z terminem "poezja"?
|
| 16 lis 2009 12:21 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
w mowie potocznej, wedle różnych definicji intuicyjnych - nie. ale do określania gatunków literackich wymyśliłbym zupełnie inne słowa.
|
| 16 lis 2009 12:39 |
|
 |
|
Karolina Zieleniec
Moderator
Dołączył(a): 26 paź 2008 14:12 Posty: 1183
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
To może już dać tylko podział na literaturę piękną i literaturę faktu ? ;)
|
| 16 lis 2009 12:52 |
|
 |
|
dorota ryst
Site Admin
Dołączył(a): 07 paź 2008 10:54 Posty: 2472 Lokalizacja: warszawa
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
a jak ktoś pięknie o faktach?
|
| 16 lis 2009 13:01 |
|
 |
|
jacek sojan
Użytkownik
Dołączył(a): 16 maja 2008 17:22 Posty: 1026 Lokalizacja: Kraków
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
mamy do czynienia z wierszem, gdy realizuje się arbitralną segmentację tekstu za pomocą pauzy (Adam Kulawik: "Poetyka") - w prozie brakuje typowej dla poezji wartości naddanej tekstu przez estetyczną funkcję słowa; w prozie wszystko jest wyrażone dosłownie, zgodnie z regułą fabuły; innymi słowy, brak w prozie relatywnie dużego udziału metafory stanowiącej dominujący chwyt semantyczny, a nastawienie na komunikat i odbiorcę odwraca uwagę od znaku językowego decydującego o artystycznym kształcie; funkcję poetycką spełnia wiersz, gdy posiada taką organizację naddania tekstu, że rodzi się z każdym słowem jego wieloznaczeniowość i sam komunikat językowy posiada znacznie większą pojemność informacyjną niż by to wynikało z samych słów, a dlatego przede wszystkim, że podważone zostały w tekście reguły kodowania (konwencjonalne w wypadku prozy), polegające na związkach rządu, zgody i przynależności. J.S
Ostatnio edytowano 16 lis 2009 13:37 przez jacek sojan, łącznie edytowano 1 raz
|
| 16 lis 2009 13:17 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Doskonale, jest definicja - punkt odniesienia do tradycyjnie pojmowanych pojęć. Tylko że opanowanie tego rodzaju definicji zwykle narzuca (poza świadomością) trzymanie się konwencji. A każda epoka zaczyna się od złamania konwencji. Wciąż wydaje mi się, że współczesne pisarstwo (współczesne? już dobre sto lat to trwa) rozsadziło te definicje.
|
| 16 lis 2009 13:30 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
jacek sojan napisał(a): mamy do czynienia z wierszem, gdy realizuje się arbitralną segmentację tekstu za pomocą pauzy Dobre! : ) To prawdziwa proza prozy, prawie prozac, co na pewno ożywi nieszczęsnego adepta literatury wkuwającego na pamięć definicje : ) A poważnie, wszystko jest w tej definicji, co trzeba. Co do istoty poezji jest chyba generalnie zgoda. Sławek, ale przecież rozsadzanie konwencji trwa już od dawna i ma miejsce w praktyce literatury, czyli pod piórami (klawiaturami) piszących, teoria jest wtórna, spóżniona. Gdybyśmy podzielili literaturę na piękną i faktu, to nie dość, że do faktów piękno by się wkradało, ale jeszcze fakty przełaziłyby do piękna, ale może jest to trop...
|
| 16 lis 2009 14:52 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
tyle, że obecna teoria jest tak bardzo spóźniona, że chyba za bardzo. a może lepiej by się sprawdził podział na formy narracyjne i impresyjne?
|
| 16 lis 2009 14:59 |
|
 |
|
Karolina Zieleniec
Moderator
Dołączył(a): 26 paź 2008 14:12 Posty: 1183
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Doroto, proponuje w takim razie podział: literatura piękna i brzydka
|
| 16 lis 2009 18:37 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Sławomir Płatek napisał(a): tyle, że obecna teoria jest tak bardzo spóźniona, że chyba za bardzo. a może lepiej by się sprawdził podział na formy narracyjne i impresyjne? No tak... może teoria, będąca zawsze w jakimś stopniu klasyfikacją, broni się w ten sposób przed unicestwieniem? : ) Narracja i impresja to jest silny wyróżnik prozy i poezji, z pewnymi wyjątkami. Poeta ma skłonność do impresji i trudności z narracją. Pisarz lubi historie, opowiadanie, z wplecionymi impresjami.
|
| 17 lis 2009 00:12 |
|
 |
|
dorota ryst
Site Admin
Dołączył(a): 07 paź 2008 10:54 Posty: 2472 Lokalizacja: warszawa
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
podział na formy narracyjne i impresyjne bardzo mi się podoba - może to jest właściwy trop? a że zawsze będzie się to mieszać? cóż - może trzeba po prostu umówić się, że jest to kwestia proporcji... i jeszcze tylko taka uwaga - nie jesteśmy pierwszymi, którzy mają problem zacierania się granic między rodzajami i gatunkami literackimi - przypomnę choćby romantyzm i 'powieść poetycką'... a czasy, kiedy zaczął dominować wiersz biały? jaki to musiał być ból dla krytyków... ;)
|
| 17 lis 2009 09:41 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
ból był podobno straszny, ale podział sztywno i uparcie utrzymano. używamy podziału, który dość dokładnie opisuje literaturę na kilka epok wstecz. a z współczesnej - zaledwie jakiś tam ułamek.
|
| 17 lis 2009 10:18 |
|
 |
|
Michał Kalinowski
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
Ból był, na pewno, ale co innego teoria literatury, a co innego krytyka. Jak się wejdzie na stronę Jakuba Winiarskiego i zajrzy do jego recenzji, można pomyśleć, że jednak krytyka radzi sobie.
Czyli co? Narroza i imprezja? Brzmi okropnie! : )
|
| 18 lis 2009 00:40 |
|
 |
|
Karolina Zieleniec
Moderator
Dołączył(a): 26 paź 2008 14:12 Posty: 1183
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
A może po prostu pisać tak, by się podobało i dać sobie spokój. Niech się inni męczą. A jak to nazwą, niech nas głowa nie boli ;)
|
| 18 lis 2009 01:08 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: czy proza i poezja w ogóle się czymś różnią?
ja jestem ci "inni"
|
| 18 lis 2009 01:09 |
|
|