| Autor |
Wiadomość |
|
Edyta Ślączka-Poskrobko
|
 zagubiona inteligencja
Dziś dostałam do ręki 6 numer Odry tegoż roku. Oczywiście najpierw rzuciłam się na poezję. Jeden wiersz całkiem całkiem, drugi takoż, ale żaden nie porwał. NAgle widze nazwisko pani obecnie nagradzanej i docenianej, więc zachłannie wgryzam się w tekst i dostaje niestrawności. Zaczynam się zastanawiać czy to moja inteligencja poszła gdzieś na spacer czy też może krytyków? Ale do rzeczy, prezentuje poniżej ów tekst:
*** Głodujemy na tej księżycowej pustyni kto nas nakarmi? Srebrny pazur lustra wczepiony w każdy odruch wolności Oddala od nas to co takie bliskie zawłaszcza wiedzę prawdziwego Deformując ją w niezliczoną ilość domysłów zawsze błędnych Głodujemy na tej księzycowej pustyni zapatrzeni w odległą planetę Gdzieś daleko a obok siebie nierozpoznani japońska dziewczyna która Uswiadomiła ci że trzymasz w ramionach księżyc wierny i wezbrany JAk rzeka pamięci popłyń ze mną wzdłuż brzegu; ciało które kochasz Zrozpaczone że istnieć to wciąż na nowo wskrzeszać wszechświat Głodujemy brakiem bliskich i domu z ogrodem żegnając siebie "To w tobie otwiera sie niebo" i ich oddechy stały sie jednym Ja i ty to niewidzialny pokarm dzięki któremu przeżyliśmy Nasze dzieciństwo wspólne odkrycia i sekrety Jesteśmy jak dzieci które wierzą w moc słów Zawracając do dnia gdy odkrylismy siłę wiersza
Ewa Sonneberg
Niech mi wybacza krytycy i wszyscy ci, którzy dostrzegą tu głębię i jak co to niech mi uświadomia mój bład- ale.... ja tu dostzregam tylko zlepek zdań, które momentami usiłują przekazać jakąś spójną myśl tylko po to ażeby w kolejnych wersach rozmyć ją w niewiadomym kierunku.
Stosowanie interpunkcyjnych znaków także jest niekonsekwentne. W całym wierszu nic, ale początek- znak zapytania, środek -średnik , pomiijam kwestie cudzysłowu. I jak dal mnei to te znaki które się ostały nijak nie wydajś sie koneiczne bowiem nic nie wnoszą do tekstu.
Panu MArkowi zas pod uwagę daję owe frazy dopełniaczowe istniejące w tym wierszu. Po pierwsze- są prawda? Po drugie, czy przemyślane tak do końca? Cóż trudno mi to zauważyć, skoro nie łapię sensu wiersza
Kochani, oświećcie mnie w tej kwestii......Może ktoś mi ten tekst wytłumaczy?
|
| 21 sie 2008 00:04 |
|
 |
|
Marek Radecki
Użytkownik
Dołączył(a): 20 lip 2008 15:06 Posty: 1108
|
 Re: zagubiona inteligencja
Srebrny pazur lustra - makabra! rzeka pamięci odruch wolności
Skrytykowałbym ten wiersz gdyby ktoś z nas go napisał: Jest przegadany, te metafory nie są przemyślane i nie są zgrabne. Wiersz źle się czyta - zbyt długie wersy przy braku interpunkcji robią swoje. Na moje oko napompował się wiersz słowami typu: wszechświat, księżycowa pustynia, rzeka pamięci, niebo itp. - wielkie słowa nie sprawiają ze wiersz staje się wielki - dużo mocniej działa na mnie budowanie mocy wiersza poprzez prostotę.
Uważam, że to jest słaby wiersz.
|
| 21 sie 2008 07:04 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: zagubiona inteligencja
Tak bym powiedział: Może ten wiersz da się zrozumieć. Może jest dobry poetycko, a może nie. Może ma głębię i może jest o ważnych rzeczach, może wręcz odkrywczy. Tylko że mam to gdzieś. Zacząłem czytać i nie chciało mi się dokończyć. To jest mój komentarz.
|
| 21 sie 2008 10:46 |
|
 |
|
izabela wageman
Site Admin
Dołączył(a): 15 kwi 2008 08:57 Posty: 3490
|
 Re: zagubiona inteligencja
A ja doczytałam i o ile srebrny pazur dość mi się spodobał, o tyle reszta nie bardzo. Ja przepraszam, ale chyba się zgubiłam w rzeczywistości. I nie chodzi mi o dopełniaczowe czy nie. Nie przeszkadzają mi jesli są uzasadznione. Ale zapis, interpunkcja, faktycznie katastrofa. Fatalnie się czytało, niestety. Ciekawam, co za krytycy nad tym peany wiedli.
|
| 21 sie 2008 11:02 |
|
 |
|
Marek Radecki
Użytkownik
Dołączył(a): 20 lip 2008 15:06 Posty: 1108
|
 Re: zagubiona inteligencja
ech pewnie kwestia pędu czyli literacko towarzyskiego rozpędu ;-)
|
| 21 sie 2008 11:05 |
|
 |
|
izabela wageman
Site Admin
Dołączył(a): 15 kwi 2008 08:57 Posty: 3490
|
 Re: zagubiona inteligencja
wszędzie widzisz TWA? Czy możliwe, że krytycy się temu poddają? Jakoś powątpiewam.
|
| 21 sie 2008 11:07 |
|
 |
|
Marek Radecki
Użytkownik
Dołączył(a): 20 lip 2008 15:06 Posty: 1108
|
 Re: zagubiona inteligencja
Izo, dlatego napisałem ze lubię wiedzieć kto jest autorem czytanego przeze mnie wiersza. Dużo łatwiej mi sie czyta poezję kogoś kogo się znam. Dużo szybciej "wchodzi" wiersz w znajomym stylu. Nie jest to nawet kwestia TWA. Te same słowa napisane przez Świetlickiego będą odebrane inaczej niż napisane przez np takiego mnie. Nawet mniej udany wiersz Ewy Sonneberg więcej wart niż bardzo udany nieznanego artysty.
|
| 21 sie 2008 11:15 |
|
 |
|
izabela wageman
Site Admin
Dołączył(a): 15 kwi 2008 08:57 Posty: 3490
|
 Re: zagubiona inteligencja
Blee.
|
| 21 sie 2008 11:16 |
|
 |
|
elżbieta klos
|
 Re: zagubiona inteligencja
http://www.sonnenberg.pl/pl/node/61ja przeczytałam całość i o ile znalazłam cos w rodzaju wątku głównego to zniesmaczyła mnie ilość błędów albo mi sie tylko wydaje że błędów ? może tak ma być? II wers 7? III wers 9 i dalej też
|
| 21 sie 2008 11:23 |
|
 |
|
elżbieta klos
|
 Re: zagubiona inteligencja
aha jak dla mnie to taki psedofilozoficzny bełkot z rekwizytami codzienności czy romantyzmu, na przemian
|
| 21 sie 2008 11:28 |
|
 |
|
Sławomir Płatek
Site Admin
Dołączył(a): 07 kwi 2008 20:46 Posty: 4104
|
 Re: zagubiona inteligencja
Iza, a ja właśnie widzę przeróżne TWA w miejscach, gdzie nie powinno ich być. Tzw. ciotki literackie. Płci obojga (bądź obetrojga lub wszechczworga nawet). Ludzie mają tendencję do wytwarzania arystokracji korzystając z czegokolwiek. Okazja nadarza się lub pretekst znajduje i hermetyzujemy się. Lub homogenizujemy. A nawet nasączamy spirytusem.
|
| 21 sie 2008 11:38 |
|
 |
|
joanna gawlikowska
Użytkownik
Dołączył(a): 07 kwi 2008 21:51 Posty: 484
|
 Re: zagubiona inteligencja
Tak to jest. Jeśli już raz ktos został doceniony, to może uprawiać chałę. Dla mnie wiersz totalnie niestrawny w odbiorze.
|
| 21 sie 2008 11:43 |
|
 |
|
izabela wageman
Site Admin
Dołączył(a): 15 kwi 2008 08:57 Posty: 3490
|
 Re: zagubiona inteligencja
Sławek, weź no okulary czy coś... krytycy! Ja o krytykach mówię!
|
| 21 sie 2008 12:35 |
|
 |
|
Edyta Ślączka-Poskrobko
|
 Re: zagubiona inteligencja
Ach :) Widzę,ze mój kij w mrowisko wywołał fajna dyskusję:) I Wiecie co, maci eu mnie wszyscy DUUUUUUUUUUUUUUZE lody !! Bo juz myslałamz,e to może ja jaka idiotka, choć do tej pory raczej nie miałam powodu tak o sobie myśleć.
Co do krytyków to często jest tak chyba jak w malarstwie- kiedys rozmawialiśmy i padł pogląd,ze oni już nie rozumieją współczesnej sztuki ale t do tego stopnia niczego nie rozumieją,ze boją sie przyznac i ...........im bardziej zagmatwany obraz czy wiersz tym pochlebniejsza opinia. Bojakze to wykazać ze sie nie rozumie i powiedziecz,e to bełkot? Jeszcze kto cos w tym zauważy i wykopie z posady?
I te koneksje i znajomosci- dobrze Joasia mówi,ze teraz często wystarczy wypłynąc jakkkolwiek i potem tylko ( to warunek niezbędny dodatkowy) życ dobrze z krytykami, zrobic sobie z nich znajomych i .........mozna pisac byleco
|
| 21 sie 2008 23:12 |
|
 |
|
Magdalena Anna Cetera
Użytkownik
Dołączył(a): 01 cze 2008 22:02 Posty: 684
|
 Re: zagubiona inteligencja
izabela wageman napisał(a): Ciekawam, co za krytycy nad tym peany wiedli. Bezkrytyczni. Ale u nas to modne chwalić modne "nazwiska".
|
| 21 sie 2008 23:29 |
|
 |
|
Edyta Ślączka-Poskrobko
|
 Re: zagubiona inteligencja
Właśnie :(( Pytanie- jak stać sie modnym nazwiskiem? :)) Jakbyście mieli jakis pomysł to moglibysmy wyprowadzić nasza poezje rodzima na prostą wspólnie- ale najpierw musimy stac sie- modni Hihihi
|
| 21 sie 2008 23:32 |
|
 |
|
Mikołaj Ludwiński
Użytkownik
Dołączył(a): 27 kwi 2008 01:49 Posty: 329
|
 Re: zagubiona inteligencja
Najlepiej zostać krytykami :) Musimy tylko podzielić role - kto bierze krytykę (a może krytykerię, no bo przecież nie krytykanctwo:)), kto będzie młodym modnym kimś...
|
| 21 sie 2008 23:39 |
|
 |
|
izabela wageman
Site Admin
Dołączył(a): 15 kwi 2008 08:57 Posty: 3490
|
 Re: zagubiona inteligencja
Truuudny wybór:)
|
| 22 sie 2008 13:01 |
|
 |
|
Kaska Willanowska
Użytkownik
Dołączył(a): 12 lip 2008 20:03 Posty: 262
|
 Re: zagubiona inteligencja
Kochani, oświećcie mnie w tej kwestii......Może ktoś mi ten tekst wytłumaczy
*** jasne, ze Ci Edyto wytlumacze najpierw tylko musze sie przedrzec przez ow glod na ksiezycu, brud za pazurem lustra japonskiej dziewczyny, duza doze niewidzialnego pokarmu aby moc sie zastanowic o co tu chodzi. Odkrylam niedobor, samotnosc, poszukiwanie, niewiedze i strach. Tyle tresc. A wiersz? Meczacy. Szkoda, ze pachnie parodia na wlasny temat i intelektualnym zmeczeniem.
|
| 22 sie 2008 18:15 |
|
 |
|
Edyta Ślączka-Poskrobko
|
 Re: zagubiona inteligencja
KAśka :)))))) Wielkie buzi !!!!! Pieknie to napisałaś............... i własnie mi chodziło o to niepotzrebne zupełnie przedzieranie sie, bo to nawet nie była zabawa na inteligencje. A co do pomysłu Mikołaja :)) BOmbowy a ze wybór trudny to bymni epowiedziała, bo hihi pewne predyspozycje każdy z nas ma inne i jedni lepiej sie czują jako piszący wiersze a inni jako pzretwarzający. Myślę,ze się pogodzimy w tej kwestii A w tym piśmie dziś pzreczytałam kolejny ciekawy artykuł, ale dziś jestem zbyt śpiąca
|
| 22 sie 2008 22:54 |
|
|