| Niektórzy lubią Szymborską |
|
|
| Wpisany przez Paweł Łęczuk |
| czwartek, 16 lutego 2012 12:52 |
|
Zwłaszcza teraz i zwłaszcza niektóre, co bardziej znane, wiersze. Bo nie wypada nie znać, nie lubić. Tego nie robi się zmarłym poetkom. Przykładem może być wczorajszy wieczór w warszawskim Teatrze Studio. Spodziewałem się tłumów, ale nie aż takich! Ledwie weszliśmy z przyjaciółmi i to dopiero po ratunkowym „telefonie do przyjaciela”. Miejsca stojące, ale tym lepiej, bo duszno i tłoczno. Kilka znajomych twarzy, pozdrowienia, uśmiechy. Ktoś umarł? Nic podobnego. Po prostu czytają wiersze. Po prostu lubią posłuchać wierszy, tym bardziej czytanych przez aktorów takich jak: Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Dariusz Jakubowski, Irena Jun, Maja Komorowska, Olgierd Łukasiewicz, Agata Meilute, Maria Wieczorek, Maciej Wyczański. Różne pokolenia, różne szkoły i techniki prezentacji poezji. A więc dobrze, bo „bez rutyny” i zapewne „się nie powtórzy”. Jeszcze jeden wieczór autorski, być może ten jedyny.
|












